JERZY „DUDUŚ” MATUSZKIEWICZ

Jerzy „Duduś”
Matuszkiewicz


Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, urodził się 10 kwietnia 1928 w Jaśle, zmarł 31 lipca 2021 w Warszawie, polski muzyk jazzowy, saksofonista, kompozytor muzyki filmowej.

Kilka miesięcy po narodzinach wraz z rodzicami zamieszkał we Lwowie, gdzie pracował jego ojciec – absolwent jasielskiego gimnazjum i studiów prawniczych na Uniwersytecie Lwowskim, który po ich ukończeniu podjął posadę jako prawnik w dyrekcji kolejowej we Lwowie. We Lwowie zastał go wybuch II wojny światowej. W kwietniu 1944, gdy do Lwowa zbliżał się front wojenny, wraz z rodziną powrócił do Jasła. Po kilku miesiącach wysiedlono rodzinę, co miało związek z rozkazem starosty jasielskiego Waltera Gentza, który nakazał przymusową likwidację miasta.

Po wojnie przeprowadził się z rodziną do Krakowa, gdzie zbierał pierwsze jazzowe doświadczenia, rozpoczął naukę gry na klarnecie i saksofonie w Średniej Szkole Muzycznej.

Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz to wielka osobistość polskiego jazzu był założycielem i liderem jednego z najważniejszych zespołów w powojennej historii tego gatunku muzyki – zespołu Melomani. Melomani – Miłośnicy muzyki – powstali w Łodzi na przełom9ie lat czterdziestych i pięćdziesiątych przy łódzkim oddziale YMCA. W zespole grali: pianista Andrzej Trzaskowski, basista Witold Kujawski, perkusista Witold Sobociński oraz trębacz Andrzej Idon Wojciechowski i naturalnie Jerzy Matuszkiewicz.

Muzyką lekką zainteresowałem się właśnie w Jaśle, inspirując się grą wuja Władysława, który grywał szlagiery lat 20 i 30 XX wieku

– mówił w 2011 roku podczas spotkania z fanami w rodzinnej miejscowości.

Obok muzyki Matuszkiewicz interesował się filmem; w 1949 r. przeniósł się do Łodzi, by podjąć studia na wydziale operatorskim Łódzkiej Szkoły Filmowej.

Matuszkiewicz był też znanym i cenionym autorem muzyki do seriali i filmów. Nazywany bywał nawet „nadwornym kompozytorem muzyki do polskich seriali”. „Nie bądź taki szybki Bill”, „W siną dal”, „Czterdzieści lat minęło”, „Wojna domowa” czy „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” – to tylko niektóre z przebojów jego autorstwa.

Muzycznie silnie związany jednak był z Krakowem. Tam zresztą przylgnął do niego pseudonim „Duduś”. Jak wspominał muzyk, pseudonimy czy „ksywki” wywodziły się z obyczajów, przyjętych w środowisku muzycznym. Większość jazzmanów nosi takie przezwiska – na przykład Jan „Ptaszyn” Wróblewski. Powstają przypadkowo w gronie przyjaciół znających się dłuższy czas.

Moja wzięła się od rysunków Gwidona Miklaszewskiego, rysownika krakowskiego, który w latach 50 i 60 codziennie rysował do +Gazety Krakowskiej+ malutki rysunek na pierwszą stronę. Był na nim ojciec i jego syn – mały Duduś. (…) Moi koledzy znaleźli podobieństwo pomiędzy tym Dudusiem a mną. To był chłopczyk korpulentny, z dużą główką i uznali, że jestem podobny do niego.

– wyjaśniał Matuszkiewicz.

Po ukończeniu studiów, Jerzy „Duduś” zamieszkał w Warszawie i związał się z klubem Hybrydy. Od 1958 r. stał na czele zespołu Traditional Jazz Makers.

W 1964 r. został zaproszony przez pisarza i krytyka muzycznego Joachima-Ernsta „Jazz aus Polen”. Wystąpił w nim jako członek grupy All Stars, obok Krzysztofa Komedy, Jerzego Miliana, Andrzeja Kurylewicza, Romana Dyląga i Tadeusza Federowskiego.

W latach 70 wycofał się z aktywnego życia koncertowego. Skupił się na komponowaniu muzyki do polskich seriali i filmów. Jest autorem ścieżki dźwiękowej takich seriali jak „Czterdziestolatek”, „Barbara i Jan”, „Kapitan Sowa na tropie”, „Wojna domowa”, „Stawka większa niż życie”, „Alternatywy 4”, „Janosik”, „Stawiam na Tolka Banana”, „Podróż za jeden uśmiech” i „Kolumbowie”.

Pisał również muzykę do filmów – m.in. „Nie lubię poniedziałku”, „Zaklęte rewiry”, „Jak rozpętałem II wojnę światową”, „Poszukiwany, poszukiwana”, „Małżeństwo z rozsądku” czy „Dwa żebra Adama”.

Przeboje napisane przez Matuszkiewicza nuciła cała Polska – „Zakochani są wśród nas”, „Tak bardzo się zmienił świat”, „Nie dla mnie sznur samochodów” czy „Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia”.

W 1997 roku Matuszkiewicz został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2006 r. saksofonista otrzymał medal Złoty Helikon krakowskiego Jazz Clubu a także statuetkę Baranka Jazzowego „Piwnicy pod Baranami”. Jest także laureatem nagrody Fryderyka 2008 r.

Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz stał się też bohaterem jednej z piosenek Wojciecha Młynarskiego
„Ach to był szał, gdy Duduś grał na saksofonie/ Tworzył styl mych najlepszych chwil mych młodych lat/ Każdego dnia nadzieja szła w białym welonie/ Spotkać mnie, zaprzyjaźnić się, iść razem w świat/ I wciąż na Mokotowskiej/, Gdy zmierzch spóźnia się troszkę/ Tych chwil starym Hybrydom żal/ Gdy nastrój trwał i Duduś grał na saksofonie” – śpiewał Młynarski.

O śmierci muzyka powiadomił Paweł Brodowski, redaktor naczelny magazynu „Jazz Forum”, któremu informacje przekazał opiekun artysty Piotr Cholewiński. Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz odszedł w sobotnie południe 31 lipca 2021 r. Miał 93 lata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *